niedziela, 2 grudnia 2018

"Gdybym wiedziała" Rebecca Donovan | Recenzja

"Gdybym wiedziała" Rebecca Donovan | Recenzja

Kto z nas nie chciałby, żeby cechowała go wiara, zaufanie, życzliwość, odwaga i szczerość? Wydawałoby się, że są to godne podziwu zalety, ale czy na pewno tak jest? Poznając historię Lany, możemy przekonać się, że mogą one okazać się destrukcyjne. 

W rodzinie dziewczyny każda z kobiet ma jakąś cechę, która przynosi jej nieszczęście. W przypadku tej buntowniczej nastolatki jest to szczerość. Kiedy pewnego wieczoru wybiera się na imprezę, nie wie, że stanie się mimowolnym świadkiem dramatycznych wydarzeń. Chciałaby się podzielić z kimś, tym, co widziała, ale wie, że musi milczeć. Tylko w ten sposób ochroni swoich przyjaciół, a jej przecież nie zdoła uratować nawet prawda.

Od tej pamiętnej nocy, wydarzenia toczą się w zastraszającym tempie. Oskarżenia padają na Lanę, a to doprowadza ją do miejsca pełnego kłamców, intryg i niebezpieczeństw. Dziewczyna na każdym kroku musi pamiętać, że nie może nikomu ufać, bo nie każdym jest tym, za kogo się podaje.

Poprzednią serię Rebekki Donovan czytałam wiele razy, odkąd zapoznałam się z nią kilka lat temu. Mam do niej ogromny sentyment i już na zawsze pozostanie w moim serduszku. Nic więc dziwnego, że niemal zaczęłam skakać z radości, gdy usłyszałam, że w Polsce zostanie wydane jej kolejne dzieło. Jednocześnie miałam nadzieję, że się nie zawiodę. 

Nie ukrywam, że początek książki był zupełnie inny, niż się spodziewałam. Już prawie zaczynałam się czuć rozczarowana, aż nagle nastąpił przełom. Historia zaczęła mi się ogromnie podobać, a wszystkie wcześniejsze wydarzenia nabrały sensu. Okazało się, że Gdybym wiedziała znacznie różni się od Oddechów, ale równie mocno zapadnie mi w pamięć. 

Moja ukochana Rebecca Donovan ma niezwykły talent. Dzięki swojemu lekkiemu i przyjemnemu stylowi, często pojawiającym się, zabawnym dialogom i ciekawym, nieszablonowym bohaterom sprawia, że książki się nie czyta. Ją się POCHŁANIA w zaledwie kilka godzin, które uciekają nie wiadomo kiedy. Ponadto, gdy czytelnik zorientuje się, że to już koniec, rozpacza, że nie wie, co jeszcze się wydarzy.

Zdecydowaną zaletą tej powieści są dialogi. Napisano je w sposób naturalny i ani razu nie miałam wrażenia, że autorka wepchnęła je tam na siłę. Nieraz miałam wrażenie, że słyszę prawdziwą rozmowę grupy przyjaciół. Muszę przyznać, że przypadły mi do gustu  również dlatego, że wiele razy mnie rozbawiły. Wyważony sarkazm, przepychanki słowne i dowcipy wywoływały na mojej twarzy uśmiech i wiele razy mnie rozśmieszyły.

Ogromnie spodobało mi się to, że część akcji rozgrywa się w szkole. Uwielbiam, gdy wydarzenia mają związek z placówkami edukacyjnymi, internatami lub obozami letnimi, więc jestem jak najbardziej tym usatysfakcjonowana.

Kolejną zaletą tej powieści są intrygi i dziwne powiązania między niektórymi postaciami. Ciągle próbowałam dociec, o co tak naprawdę w tym wszystkim chodzi, kto jest kłamcą, komu można ufać. I wiecie co? Autorka ciągle mnie zaskakiwała. Nigdy tak naprawdę nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać i to sprawiło, że książka jeszcze bardziej zyskała w moich oczach.

Lektura tej historii wywołała we mnie mnóstwo emocji, zaczynając od współczucia, przechodząc przez radość i smutek, a kończąc na złości. Jest to jedna z tych książek, która chwyta za serce i nie pozwala przejść obojętnie obok siebie.

Zupełnie nie wiem, co mam myśleć, o bohaterach tej powieści. Na samym początku nie lubiłam Lany. Jej wiek, picie alkoholu, zażywanie narkotyków i jej ogólny sposób prowadzenia się, nie wywoływał we mnie chęci zaprzyjaźnienia się z nią. Później zrozumiałam jednak, że za bardzo porównuję ją do Emmy z Oddechów. Zdałam sobie sprawę z tego, że ta dziewczyna ma własną historię, przeżycia i w jej życiu wystąpiły czynniki, które sprawiły, że jest taka, jaka jest. Teraz sądzę, że Rebecca Donovan stanęła na wysokości zadania i stworzyła postacie nieszablonowe, wyjątkowe i niepowtarzalne. Ich osobowości absolutnie nie można byłoby nazwać jednowarstwowymi i to właśnie najbardziej mnie urzekło.

Gdybym wiedziała to powieść zupełnie inna niż poprzednia seria tej autorki, ale jednocześnie równie wciągająca i zapadająca w pamięć. Książka zdecydowanie trzymająca w napięciu aż do ostatniej strony, zagmatwana, zaskakująca na każdym kroku, a jednocześnie skłaniająca do refleksji, urocza i nieco romantyczna. Dla mnie wprost idealna.


Autor: Rebecca Donovan
Tytuł: Gdybym wiedziała
Tom: 1
Tłumaczenie: Monika Nowak
Liczba stron: 504
Rok wydania: 2018
Wydawnictwo: Feeria Young
Moja ocena: 10/10

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję: 

sobota, 1 grudnia 2018

25 książek świątecznych, które chcę przeczytać

25 książek świątecznych, które chcę przeczytać

Kochani! Już mamy grudzień, a ja postanowiłam, że jeszcze bardziej chcę poczuć magię świąt. W związku z tym postanowiłam przygotować dla Was zestawienie dwudziestu pięciu książek świątecznych, które chciałabym kiedyś przeczytać. Trzeba przecież korzystać z tego, że wydawnictwa coraz częściej decydują się na wydawanie powieści z takim klimatem. Mam nadzieję, że coś Was zaciekawi.

1) Wieczór taki jak ten - Gabriela Gargaś

"Święta to szczególny czas. Czas cudów. Bo zawsze znajdzie się Ktoś, kto rozdaje prezenty, niekoniecznie pod choinką…

Michalina ma 27 lat i sama wychowuje młodszego brata. Mieszkają w przepięknej, malowniczej miejscowości u podnóża Tatr. W codziennych trudach wspiera ją jej babcia Zosia, właścicielka cukierni „Cynamonowe serca”. To za jej radą, by podreperować budżet, wnuczka postanawia na okres Bożego Narodzenia wynająć pokoje dla gości.

Do pensjonatu przyjeżdżają tylko cztery osoby: ekscentryczny rozwodnik, który najchętniej wymazałby Święta z kalendarza, starsza pani, która pragnie odzyskać utracone wspomnienia oraz tajemnicza pani doktor z córką.

Gdy dzień przed Wigilią do drzwi domu Michaliny zapuka jeszcze jeden gość, życie kobiety wywróci się do góry nogami.

Poruszająca opowieść pełna świątecznego, niepowtarzalnego klimatu i magii. Bo gdy ludzie walczą o to, co w życiu najcenniejsze, atmosfera Bożego Narodzenia może zdziałać cuda."


2) Uwierz w miłość, Calineczko - Natalia Sońska

"Usiądź wygodnie, zrelaksuj się i weź do ręki niezwykłą opowieść o Mai, która pozostaje wierna swoim marzeniom niczym baśniowa Calineczka…Nie ma nic wspanialszego niż dwie bratnie dusze, które spotykają się po latach. Chciałoby się wykrzyknąć, że miłość zawsze znajdzie właściwą drogę. Jednak rzeczywistość może nas zaskoczyć, a pozory potrafią mylić… Los pisze dla Mai swój własny scenariusz. Nadopiekuńcza ciotka usiłuje po swojemu ułożyć życie dziewczyny, lecz nie tylko ona…
Czy świąteczny czas okaże się dla Mai łaskawy? Przekonaj się, że małe cuda są możliwe – wystarczy w nie tylko uwierzyć."



3) Anioł do wynajęcia - Magdalena Kordel


"Gdybyś całkiem przypadkiem, tam u siebie na górze, miał jakiegoś bezrobotnego anioła, anioła do wynajęcia, to pamiętaj o mnie. Bardzo proszę. 
A, i gdybyś mógł mi pomóc w tym, żebym tak do końca nie zapomniała, czym jest miłość i radość…

Michalina ma kłopoty. Została sama, bez środków do życia i bez dachu nad głową. Cały świat wydaje się być przeciwko niej. 
Kiedy jest już tak źle, że zaczyna tracić nadzieję, ktoś niespodziewanie zaprasza ją na kubek herbaty z cynamonem. Ktoś wysłucha z uwagą, przygarnie do serca, da nadzieję. 
Czy jednak tam w górze ktoś nad nią czuwa? Dobry duch, zaginiony Anioł Stróż?

„Anioł do wynajęcia” to niezwykła historia. Otula jak ciepły koc, rozgrzewa jak filiżanka cynamonowej herbaty, a przede wszystkim przywraca wiarę w ludzi i daje nadzieję."


4) Garść pierników, szczypta miłości - Natalia Sońska

"Rozgrzej się herbatą z miodem… czujesz, jak pachną pomarańcze i goździki?
Hanna to nowoczesna kobieta, która poświęca wszystko budowaniu kariery. Zraniona przed laty, postanawia, że już nigdy więcej się nie zakocha. Miłość to dla niej staromodny przeżytek, a relacje z mężczyznami opiera na przelotnych romansach. Do czasu.
Wiktor to człowiek sukcesu, który szturmem wdziera się w życie Hanki. Kobieta wkrótce przekonuje się, że jest nie tylko przystojny i czarujący, ale także troskliwy i opiekuńczy. Kiedy Hanka ulega rodzinnej atmosferze przy wspólnym wypiekaniu pierników, coraz trudniej jej poprzestać na niezobowiązującej relacji.
Jakby tego było mało, popada w konflikt ze swoją przełożoną, której mąż jest jej dawnym ukochanym. Czy przeszłość stanie na drodze do szczęścia?"


5) Biuro przesyłek niedoręczonych - Natasza Socha

"Są listy, których nie można zostawić bez odpowiedzi.

Do Biura Przesyłek Niedoręczonych trafiają listy i paczki, które nigdy nie dotarły do adresatów. Zuzanna zaczyna tam pracować, bo ją samą też prześladuje pewien niewysłany w porę list. Z czasem coraz bardziej intrygują ją tajemnice innych ludzi. Kiedy trafia na listy, których nadawcy od trzydziestu ośmiu lat nie mogą się spotkać, postanawia wziąć sprawy w swoje ręce. Ma czas do Wigilii, potem będzie za późno…

Magiczna opowieść o zagmatwanych ludzkich losach, miłości jak z bajki i nieoczekiwanych konsekwencjach życzliwości."


6) Obudź się, Kopciuszku - Natalia Sońska

"Czy widzisz, jak śnieg skrzy się za oknem? Zaparz herbatę, otul się kocem i zakochaj się w zimie.

Alicja jest samotną, młodą lekarką, która całkowicie poświęca się swojej pracy. Zamknięta w sobie i wycofana stroni od towarzystwa ludzi. I chociaż z pozoru wydaje się twarda i nieprzystępna, tak naprawdę skrycie marzy o miłości.

Jej życie zmienia się, gdy przyjaciele Alicji zabierają ją do Zakopanego. Tam, podczas sylwestrowej nocy, poznaje jego – przystojnego ratownika TOPR. Ku jej zaskoczeniu w towarzystwie Michała czuje się nad wyraz dobrze. Jej myśli przestają obsesyjnie krążyć wokół pracy, a zaczynają skupiać się na mężczyźnie, który staje się kimś więcej niż zwykłym znajomym.

Czy Alicja obudzi się ze snu i zawalczy o miłość?"


7) Światło - Jay Asher 

"Poruszająca love story dla nastolatków, której nie da się zapomnieć.

Sierra prowadzi podwójne życie, a jego rytm wyznaczają święta Bożego Narodzenia. Jedno to życie w Oregonie, przy plantacji drzewek choinkowych, którą prowadzi jej rodzina. Drugie to życie świąteczne, kiedy przychodzi czas ich sprzedaży i wszyscy przenoszą się na miesiąc do Kalifornii. Gdy podczas jednej ze świątecznych podróży poznaje Caleba, wszystko się zmienia.

Calebowi daleko do idealnego chłopaka. Kiedyś popełnił ogromny błąd, którego cenę wciąż płaci. Sierra potrafi w nim jednak zobaczyć coś więcej niż jego przeszłość i jest gotowa zrobić wszystko, by pomóc mu odzyskać wiarę w siebie. Sierra i Caleb odkrywają coś, co może przezwyciężyć nieporozumienia, podejrzliwość i niechęć, które narastają wokół nich: prawdziwą miłość."



8) Cztery płatki śniegu - Joanna Szarańska

"Gwiazdka za pasem, w powietrzu pachnie makowcem, goździkami i zieloną choinką. Mieszkańcy małego miasteczka myślą już o przygotowaniach świątecznych, ale na drodze lepienia uszek i łańcuchów choinkowych staną im rodzinne perypetie. Zabiegani zapomną, co naprawdę liczy się w świętach. Na szczęście ktoś im o tym przypomni...

Ten wyjątkowy czas skrzyżuje ze sobą drogi małżeństwa posądzającego się wzajemnie o zdrady, młodej mamy zmęczonej dobrymi radami teściowej, sknery, którego żona marzy o dziecku, kobiety samotnie wychowującej córeczkę i pewnego przystojnego mężczyzny. Wśród codziennych problemów trudno się zatrzymać i po prostu cieszyć wspólnymi chwilami, ale w miasteczku mieszka ktoś, kto pomoże im na nowo odkryć magię świąt."


9) Świąteczne marzenie - Amanda Prowse 

"Ciepła i poruszająca opowieść o miłości osadzona w świątecznym klimacie Nowego Jorku.

W dzieciństwie Meg zawsze marzyła o idealnym Bożym Narodzeniu.

W tym roku samotna matka przygotuje baśniową Gwiazdkę Lucasowi, małemu synkowi. Na stole stanie pieczony indyk, kolędy ukoją znajomymi nutami, ogień będzie igrał w kominku, a tuż obok niego zawiśnie tradycyjna skarpeta. Magii Świąt nie zabraknie. Meg doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że ona i mały Lucas poradzą sobie sami.

Jednak pewna przypadkowa znajomość nawiązana w Nowym Jorku zmieni wszystko. Intrygujący architekt Edd trwale zapisuje się w myślach Meg. I nagle wizja świąt bez mężczyzny nie wydaje się już taka przyjemna. Szkoda tylko, że ten, o którym marzy kobieta, mieszka aż za oceanem.

Czy Meg odważy się ruszyć w pogoń za głosem serca? Czy Święta spędzi tylko z synem?"



10) Zakochaj się, Julio - Natalia Sońska

"Natalia Sońska zabierze nas do otulonych zimową scenerią Krakowa i Zakopanego. Piękna, wzruszająca opowieść o miłości, dla której inspiracją była klasyczna bajka o księżniczce na ziarnku grochu… Bo prawdziwą księżniczką jest bohaterka, której szlachetne i dobre serce zwycięży nad dwulicowością i fałszem innych.

Julia jest nauczycielką w jednym z krakowskich liceów. Jest młodą, ambitną kobietą, która ze wszystkich sił pragnie zarazić uczniów sympatią do matematyki, niestety – bezskutecznie. Mimo oporów młodzieży dotyczących samego przedmiotu, Julia ma z nimi wspaniały kontakt, potrafi trafić do nich życiowymi radami, a oni dzięki temu traktują ją jak starszą koleżankę, szanując jednocześnie jako nauczycielkę. Dziewczyna ma bowiem złote serce – jest w stanie zrobić dla swoich wychowanków wszystko, nawet narazić własną reputację!

Jakub jest deweloperem. Jego firma prężnie się rozwija, on realizuje się życiowo, ma narzeczoną, Dagmarę, która wydaje się być idealną partnerką dla niego – wysoko postawioną, z pozoru wychowaną młodą damą, której na pierwszy rzut oka nie brak dobrych manier. Jakub jednak czuje pewien niedosyt. Coś w jego życiu nie jest takie, jak być powinno, czuje pustkę i wciąż szuka życiowego spełnienia. Ma wrażenie, że wszystko w jego życiu to przyzwyczajenie.

Czy przypadkowe spotkanie tych dwojga na jednym z górskich szlaków sprawi, że ich życiowe drogi zejdą się na zawsze? Czy można odnaleźć w realnym życiu prawdziwą księżniczkę?

Morał z tej bajki może być tylko jeden – jeśli człowiek szuka szczęścia, zawsze je odnajdzie…"



11) Dwanaście życzeń - Karolina Głogowska, Katarzyna Troszczyńska

"Dagna to młoda dziewczyna z małej miejscowości, której bardzo się wstydzi. Pracuje w telewizji i choć w swoim programie przekonuje widzów o magii rodzinnych świąt, sama nie ma zamiaru odwiedzać rodziców. Jej plany legną jednak zmianie, gdy szef przydzieli jej zadanie przygotowania reportażu o bożonarodzeniowym cudzie w... Kaczorach, rodzinnej wiosce Dagny. Tymczasem jej starsza siostra Andżelika czuje się przytłoczona prowadzeniem zakładu kosmetycznego i matkowaniem czwórce dzieci. Doprowadzona do ostateczności, wybucha tuż przed świętami, zarzucając mężowi zdradę i brak wsparcia.

Z kolei Pola miała spędzić święta jako szczęśliwa mężatka. Poznajemy ją zaś, gdy zapłakana siedzi na podłodze w sukni ślubnej i popija winem tabletki nasenne. Pewien zmęczony lekarz z pobliskiego szpitala nie będzie miał spokojnego wieczoru…

Bywa tak, że wszystkie problemy dnia codziennego kumulują się w okresie, który powinien być dla nas wytchnieniem. Powieść 12 życzeń pokazuje, że nie ma w tym przypadku. Czy istnieje lepszy okres niż Boże Narodzenie, aby przewartościować swoje życie, odnaleźć miłość sprzed lat, odnowić więzi rodzinne i docenić to, co otrzymaliśmy?

Zanurzcie się w wyjątkowej atmosferze grudniowej nocy i poznajcie losy bohaterów, w których odnajdziecie echa własnych przeżyć."


12) Aleja Siódmego Anioła - Renata Kosin

"Julia nie ma żadnych marzeń, ponieważ jest przekonana, że nie zasługuje na ich spełnienie. Prawie cały swój świat zamknęła w czterech ścianach maleńkiego mieszkania na jedenastym piętrze wieżowca, jak w szklanej śniegowej kuli. Na zewnątrz pozostało jej poprzednie życie, to do którego nie ma już powrotu.
Jednak pewnego dnia coś się zmienia. Granice uporządkowanego świata Julii zaczynają kruszeć i pękać, gdy ze starego sekretarzyka odnalezionego na zapleczu pewnego sklepu wypada list napisany przed laty przez kilkuletniego chłopca. List zawierający niezwykłą prośbę. Julia postanawia sprawdzić, czy zapisane w nim marzenie spełniło się, ruszając jego śladami. Dzięki temu odkrywa tajemnicę, nad którą czuwa siedem wyjątkowych aniołów.

Piękna opowieść o miłości silniejszej niż czas."


13) Spełnione życzenia - Karolina Wilczyńska

"Wyobraź sobie dziewczynkę, której ludzie ofiarowują swoje historie. Nie przypuszczają, że słowa wypowiadane na głos mogą wpływać na ich przyszłość. Historia jak z bajki? W święta to możliwe! Tylko że marzenia mogą żyć swoim życiem i nie zawsze spełniają się w taki sposób, jak to sobie zaplanowaliśmy. Czasami los zgotuje nam zupełnie inną historię...
Jak Wam się podoba? Macie ochotę sprawdzić komu i jakie życzenia spełnią się w ten szczególny dzień?"


14) Zapach domów innych ludzi - Bonnie-Sue Hitchcock

"Wielowątkowa opowieść o miłości, nieszczęściu, uśmiechach fortuny i zbawieniu. Znakomity debiut autorki, rozgrywający się na dalekich i wciąż dzikich rubieżach Alaski – najdalszego stanu Ameryki. Osadzona w egzotycznych realiach, głęboko poruszająca i autentyczna historia życia czwórki ludzi, mistrzowsko opisana przez pochodzącą z Alaski Bonnie-Sue Hitchcock, jedną z najbardziej obiecujących współczesnych pisarek. Tej książki nie da się zapomnieć."


15) Siedem cudów - Agata Przybyłek

"Zostało siedem dni do świąt, lecz Monice daleko do świątecznego nastroju. Ciągle wpada na byłego chłopaka, dlatego marzy, by już pojechać do rodzinnego domu. Jednak tam, mimo aromatu pieczonych już przez mamę pierników, nikomu nie udziela się radosna atmosfera. Tata Moniki stracił pracę, ale nie chce nikomu o tym powiedzieć. A brat niefortunnie myli datę urodzin swojej ukochanej z urodzinami dawnej partnerki, co stawia pod znakiem zapytania skrzętnie planowane zaręczyny. Co jeszcze może pójść nie tak?
Czy bohaterowie mogą liczyć na to, że ich problemy znikną wraz z pojawieniem się pierwszej gwiazdki? Zapach świerku, lampki na choince i przyjemne trzaski w kominku to nie wszystko, co gwarantuje spokój w sercu. Grudzień staje się czasem radości i miłości, tylko gdy wyciągnie się rękę do drugiej osoby. Niech ta niezwykła atmosfera stanie się też częścią twojego świata."


16) Jeden dzień w grudniu - Josie Silver

"To klasyczna opowieść o miłości, której akcja rozgrywa się w ciągu 10 kolejnych świąt Bożego Narodzenia, powieściowy odpowiednik filmowych hitów: „To właśnie miłość” i „Dziennika Bridget Jones”.

Laura nie wierzy w miłość od pierwszego wejrzenia – oczywiście do chwili, gdy nie zakochuje się w chłopaku, którego pewnego grudniowego dnia widzi na przystanku przez szybę zatłoczonego autobusu. Odnalezienie go to jedno z jej noworocznych postanowień. Po roku nieśmiałych poszukiwań spotyka go znowu, na świątecznym przyjęciu swojej najlepszej przyjaciółki Sary, która przedstawia go Laurze jako nową miłość swojego życia…

Książka dla kobiet kochających życie, Jojo Moyes i Nicholasa Sparksa."


17) Randka pod jemiołą - Agnieszka Olejnik

"Czy pocałunek pod jemiołą zawsze przynosi szczęście?

Joanna jest szczęśliwą mężatką. Nie przeszkadzają jej nawet staroświeckie poglądy jej męża dotyczące tego, jak powinna wyglądać i zachowywać się jego żona. Musi mieć długie włosy, zapinać guziki bluzki niemal pod samą szyję i zawsze trzymać w ręce najważniejszy atrybut domowego ogniska – ściereczkę do kurzu. Wszystko jednak się zmienia, gdy Joanna odkrywa, że mąż ją zdradza. Wraz z radykalną zmianą fryzury, bohaterka postanawia całkiem odmienić swoje życie.

Jej decyzja pociąga za sobą szereg konsekwencji – Joanna będzie musiała stawić czoła flirtującemu dyrektorowi szkoły oraz na nowo przemyśleć swój stosunek do pracy. Na szczęście, odkryje wokół siebie ludzi, którzy zawsze będą gotowi jej pomóc.

A gdy nadejdzie grudzień i pod butami zacznie skrzypieć śnieg, a wokół unosić się zapach pierników i pomarańczy, nikt nie będzie potrafił oprzeć się uczuciu.

W te święta każdy potrzebuje odrobiny bliskości."


18) Lista życzeń - Devney Perry

"Poppy wiedzie szczęśliwe życie z mężczyzną swoich marzeń, którego poznała podczas studiów. I nagle wszystko się zmienia. Nagle przestaje być żoną i obiektem zazdrości przyjaciółek-singielek. Teraz ludzie patrzą na nią z litością, szepcąc za jej plecami jedno słowo: wdowa.

Po kilku latach od tragicznej śmierci Jamiego, pełnych bólu, cierpienia i tęsknoty, Poppy postanawia zrealizować jego urodzinową listę życzeń i zrobić wszystko to, co zawsze chciał zrobić - bo, kto wie, może dzięki temu zacznie żyć na nowo."


19) Tajemnica pod jemiołą - Richard Paul Evans

"Los nagradza tych, którzy mają odwagę sięgnąć po szczęście
Po odejściu żony Alex zostaje sam, z pustym kontem i raną w sercu. Pragnie poznać bratnią duszę – kogoś, kto zrozumie, jak bardzo jest samotny i spragniony miłości. Przypadkowo trafia na blog, którego autorka codziennie wysyła wzruszające listy do wszechświata.
Jej wrażliwość ożywia te zakamarki duszy Alexa, które on sam od dawna uważał za martwe. Mężczyzna decyduje się wyruszyć w szaloną podróż do urokliwego, zaśnieżonego miasteczka na drugim końcu kraju. Zamierza odnaleźć kobietę, która skradła mu serce, chociaż zna tylko jej inicjały…
Tajemnica pod jemiołą to ostatnia część trylogii „Pod Jemiołą” Richarda Paula Evansa – lekarza dusz i mistrza świątecznych opowieści. Tym razem pisarz przypomina, że szczęście wymaga odwagi, a Boże Narodzenie to najlepszy moment, żeby podarować komuś miłość."


20) Ojciec Gwiazdka i ja - Matt Haig

"Dorastanie w Elfim Jarze, gdzie wszyscy mieszkańcy są zupełnie inni od ciebie, nie zawsze jest łatwe. Nawet jeśli twoimi przybranymi rodzicami są nowożeńcy, Ojciec Gwiazdka i Mary. Amelia doświadcza tego na co dzień.
Po pierwsze, elfia szkoła może się okazać trochę męcząca, kiedy każdego dnia śpiewa się świąteczne piosenki – nawet w lipcu – i kiedy nie zdaje się egzaminów z zabawek. Po drugie, może być bardzo, bardzo zimno.
Ale gdy zazdrosny Króliczek Wielkanocny i jego wojsko przeprowadzą atak, by zatrzymać Boże Narodzenie, tylko od Amelii, jej nowej rodziny i elfów, będzie zależeć, czy uda się uratować święta Bożego Narodzenia. Zanim będzie za późno..."


21) Światło na śniegu - Anita Shreve

"Głęboko przejmująca, pełna emocji powieść obyczajowa o zwykłych ludziach i tragedii, po której muszą stanąć na nogi, napisana z wielkim wyczuciem i zrozumieniem ludzkiej duszy. Za sprawą wypadku dwunastoletnia Nicky straciła mamę, a jej ojciec żonę. By uciec od świata, oboje opuścili Nowy Jork i zamieszkali na odludziu. Pewnego dnia znajdują na śniegu kwilącego noworodka. Dramatyczna historia cudem uratowanej dziewczynki i jej matki wdziera się w tragedię Nicky i Toma, stając się swoistym lekarstwem na ich przeżycia..."


22) Pokój kołysek - Natasza Socha

"Joachim ma osiemdziesiąt pięć lat i pracuje w jednym ze szpitali położniczych jako wolontariusz. Pomaga wcześniakom przetrwać najtrudniejsze chwile, tuląc, głaszcząc i opowiadając im historie swojego życia. Najczęściej pojawia się w nich jego największa miłość, którą zawiódł bardziej niż siebie samego.

Joachim i Helena, Marysia i Maria, Marta i jej mąż, który nie radzi sobie z rzeczywistością – wszyscy oni w „pokoju kołysanek” będą szukać odpowiedzi na pytania, czy można odzyskać stracone marzenia i oswoić tęsknotę za tym, co było? Co w życiu jest najważniejsze i jak cenne potrafią być wspomnienia? Czy miłość ma wiek? Czy kiedykolwiek się kończy? Dwadzieścia cztery dni grudnia mogą zmienić wszystko. A cudem nie zawsze jest prezent pod choinką."


23) Gwiazdka z nieba - Katarzyna Michalak

"Co może grozić komuś, kto stracił już wszystko?

W śnieżną wigilijną noc na tatrzańskiej przełęczy dochodzi do tragedii.
Sześć lat później w mazurskiej chacie nad jeziorem staje się cud.

Niektórzy ludzie, choćby mieli wszystko, nie będą szczęśliwi. Inni nie mają nic, a potrafią cieszyć się życiem. Nataniel należał do tych drugich.
W przeszłości uległ poważnemu wypadkowi,
potem zmarła jego ukochana mama, a teraz stracił jeszcze dach nad głową.
Nie miał nic, ale zyskał wolność i mógł ruszać w nieznane.

Senna – zagubiona wśród lasów wioska na Mazurach – miała być tylko krótkim przystankiem w jego podróży. Zatrzymał się w małej, opuszczonej chacie nad brzegiem jeziora. Miejscowa legenda głosiła, że ktokolwiek w niej zamieszka, straci to, co kocha.

Ale co może grozić komuś, kto stracił już wszystko?
Czy los nie mógłby w końcu nagrodzić dobrego serca i szlachetnej duszy?"


24) Pensjonat pod świerkiem. Antologia

"Do ukrytego w Tatrach, zasypanego śniegiem Pensjonatu pod Świerkiem przybywają na święta kolejni goście. Każdy z nich przywozi własną historię. Na miejscu wita ich para właścicieli, którzy – niczym anioły – przyjmują pod swoje skrzydła życiowych rozbitków. Czy ich dobroć i życzliwość wystarczy, by wydobyć z człowieka to, co w nim najlepsze, i jednocześnie uchronić od tego, co złe?
Pensjonat pod Świerkiem to zbiór nastrojowych opowiadań stworzonych przez lubianych autorów specjalnie na magiczny czas świąt Bożego Narodzenia. Do czytania nie tylko przy kominku, z kubkiem aromatycznej herbaty w dłoni, w towarzystwie bliskich osób i… pierniczków."


25) Dwanaście niedokończonych snów - Natasza Socha

"Zimowy wieczór jest senny, magiczny i pełen cudów. Jak życie…

Momo ma dwadzieścia osiem lat i żyje w gorsecie własnych ograniczeń. Nie pije kawy, nie patrzy ludziom w oczy, nie kupuje kolorowych ubrań, boi się podróżować. Ma za sobą nieudane małżeństwo i skomplikowane relacje z ojcem. Jej światem jest sztuka – Momo projektuje biżuterię i meble z recyklingu.

I wtedy pojawiają się sny. Są jak pomost łączący noc z dniem. Próbują jej coś powiedzieć, kłują palcem, puszczają oko. Stają się pośrednikiem między Momo a prawdziwym światem, który ją otacza. Wyznaczają jej kolejne zadania, które musi wypełniać, żeby pójść dalej. Czas kończy się wkrótce...

Kim jest osoba, na którą podświadomie czeka?"




To jest wszystko na dzisiaj. Czytaliście którąś z tych powieści? A może któraś Was zainteresowała?

piątek, 30 listopada 2018

"Płonący lód. Nieczyste zagranie" Patrycja Kuczyńska, Monika Rępalska | Recenzja

"Płonący lód. Nieczyste zagranie" Patrycja Kuczyńska, Monika Rępalska | Recenzja

Wielu nastolatków marzy o tym, aby dostać się na dobrą, renomowaną uczelnię i po jej skończeniu, znaleźć ciekawą, przyzwoicie płatną pracę. Lexi oraz jej przyjaciółka również tego chciały i udało im się. Odkąd się o tym dowiedziały, snuły wizję świetnej zabawy, ale niestety nie wszystko jest takie, jak sobie to człowiek zaplanuje. Już pierwszego dnia młoda kobieta wdaje się bowiem w konflikt z pewnym przystojnym, groźnym chłopakiem. 

Knox to nieformalny przywódca, którego wszyscy słuchają z niezrozumiałych dla Lexi powodów, a to sprawia, że ma ochotę utrzeć mu nosa. Ona jako jedyna mu się sprzeciwia, a to doprowadza do niekontrolowanego biegu wydarzeń. Każde ich spotkanie kończy się groźbami, przepychankami słownymi i... napięciem seksualnym, do którego nie chcą się przyznać nawet sami przed sobą. 

Kobieta pragnie dowiedzieć się, dlaczego Knox ma nad wszystkimi władzę i podczas swojego śledztwa odkrywa, że jest częścią dziwnej gry...

Gdy pierwszy raz usłyszałam o tej książce, bardzo chciałam ją przeczytać, bo ostatnio coraz częściej sięgam po historie młodzieżowe z wątkami erotycznymi. Później jednak zaczęły się pojawiać na jej temat skrajne opinie. Niektórzy byli nią zachwyceni, a inni mocno ją krytykowali. W skutek tego sama nie wiedziałam, czy chcę po nią sięgnąć. W końcu postanowiłam, że chcę wyrobić sobie na jej temat własne zdanie i z niecierpliwością czekałam na możliwość zapoznania się z nią. Gdy w końcu wzięłam ją w swoje czytelnicze objęcia z kubkiem herbaty w dłoni, siedząc wygodnie pod kocykiem, nie wiedziałam, co o niej sądzić. 

Szczerze mówiąc, minęło już całkiem sporo czasu, odkąd skończyłam tę powieść i ja nadal nie wiem, co mam o niej myśleć. Początek wydawał mi się wręcz beznadziejny, ale dalsza część nawet mi się podobała i nie czytałam jej na siłę.

Główną wadą tej historii jest postać Knoxa przed przemianą. Ten bohater niezwykle mnie irytował i gdyby istniał naprawdę, chyba nie wytrzymałabym i użyłabym wobec niego siły fizycznej. Ten mężczyzna ma się za pana i władcę, kobiety traktuje, jakby były kimś niewartym uwagi i gorszym. Zwraca na nie uwagę, tylko wtedy, gdy chce którąś zaciągnąć do łóżka, a w takiej sytuacji wybranka powinna się czuć zaszczycona, że to właśnie ona ma takie szczęście. Nie znoszę takich osób i z pełną świadomością mogę uznać, że bardzo byśmy się znielubili. Później ten przystojny przywódca zmienił się, ale jednak trudno było wymazać z myśli negatywną opinię o nim.

Poza tym początkowa część książki to zabawa w kotka i myszkę. Lexi i Knox spotykają się przypadkiem, on jej grozi, ona się nie boi, obydwoje czują napięcie seksualne i tak ciągle. Po pewnym czasie to robiło się męczące.

Żałuję także, że autorki nie do końca wgłębiły się w psychikę bohaterów i nie skupiły się jeszcze bardziej na pokazaniu ich osobowości. Myślę, że to mogłoby sprawić, że lektura tej historii stanie się przyjemniejsza, a ci młodzi ludzie staną się autentyczni.

Mimo tego, że dostrzegłam w tej powieści dosyć sporo wad, wcale nie była taka zła, jak mogłaby się wydawać, po moich wcześniejszych słowach. Została bowiem napisana lekkim, prostym językiem, który sprawiał, że czytało się ją szybko i przyjemnie. Gdy już się wciągnęłam, nawet nie wiedziałam, kiedy kartki przelatywały mi między palcami. 

W drugiej części książki, ta historia stała się słodką młodzieżówką i zapoznawałam się z nią z przyjemnością, więc nie mogę spisać jej na straty.

Płonący lód. Nieczyste zagranie zaczyna się dosyć źle. Bohaterowie irytują, a historia nie do końca ciekawi. W dalszej części to wszystko się zmienia i w ostatecznym rozrachunku nie wiadomo, co o tym wszystkim myśleć.


Autor: Patrycja Kuczyńska, Monika Rępalska
Tytuł: Nieczyste zagranie
Tom: 1
Liczba stron: 458
Rok wydania: 2018
Wydawnictwo: Novae Res
Moja ocena: 6/10

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję:



czwartek, 22 listopada 2018

"Momo nie lubi podróży" Beata Sadowska | Recenzja

"Momo nie lubi podróży" Beata Sadowska | Recenzja

Nadchodzą wakacje, a to idealny czas na to, aby wyruszyć w podróż. Tak samo uważają właściciele pieska o imieniu Momo. Niestety ten zwierzaczek nie lubi się ruszać zbyt daleko. Wyprawa za miasto to dla niego za dużo przeżyć, a co dopiero udanie się do innego kraju! Przecież on nie wie, jak ma się tam zachowywać, a poza tym boi się jeździć samochodem lub latać samolotem. Czy on naprawdę musi się tak poświęcić?!

Mimo tego, że nie jestem już dzieckiem, ani nie mam własnych pociech, bardzo lubię sięgać po publikacje skierowane do tej grupy wiekowej. Nie ukrywam, że nieraz sama dowiaduję się z nich dużo ciekawych rzeczy, więc tym bardziej mam zamiar kiedyś zapoznawać swoje latorośle z takimi książeczkami. Nad sięgnięciem po tę historię nie zastanawiałam się ani chwili, bo od razu wiedziałam, że przypadnie mi do gustu. 

Momo nie lubi podróży raczej nie jest skierowana do najmłodszych czytelników, ponieważ zawiera dosyć dużo tekstu, który dla dwu- lub trzylatków byłby za trudny. Oni mogliby jednak zadowolić się pięknymi ilustracjami, które umilają każdą chwilę spędzoną razem z tym wspaniałym pieskiem. Bez obaw, nawet oni nie byliby w stanie przypadkiem zepsuć tego pięknego wydania. To wszystko dzięki twardej oprawie i śliskim kartkom, którym niegroźny nawet rozlany sok.



Ogromnie spodobało mi się to, iż ta historia pokazuje, że podróżowanie jest piękne i warto przełamać swój strach przed nieznanym, by doświadczyć tych wszystkich przeżyć. Książeczka ukazuje różnorodność kultur, języków, zabytków i raczy małego odkrywcę przeróżnymi ciekawostkami. Dodatkowo wyjaśnia na przykładach niektóre pojęcia związane z wyprawami. 

Ponadto jedną z ważniejszych rzeczy, którą zauważyłam, zapoznając się z opowieścią, to zwrócenie uwagi na to, iż najważniejsze w tym wszystkim jest spędzanie czasu z bliskimi osobami. Bez znaczenia jest to, gdzie pojedziemy. Istotne jest to, z kim to zrobimy.

Momo nie lubi podróży to ciekawa i przyjemna lektura dla małych czytelników. Dzięki tekstowi umilą sobie czas i nauczą się kilku rzeczy, a ilustracje rozbudzą ich wyobraźnię. Polecam!

Autor: Beata Sadowska
Tytuł: Momo nie lubi podróży
Liczba stron: 32
Rok wydania: 2018
Wydawnictwo: Znak Emotikon
Moja ocena: 9/10

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję:

wtorek, 20 listopada 2018

"Łzy Tess" Pepper Winters | Recenzja

"Łzy Tess" Pepper Winters | Recenzja

Dwudziestoletnia Tess Snow ma uporządkowane, spokojne i stabilne życie. Już niedługo ma rozpocząć karierę na rynku nieruchomości i żyć spokojnie razem ze swoim chłopakiem. Może nawet zbyt spokojnie. W drugą rocznicę związku partner kobiety organizuje wycieczkę do Meksyku. Która dziewczyna o tym nie marzy? Nowe miejsca, klimatyczne knajpki, plaże i gorący, namiętny seks-tego spodziewa się Tess, ale bardzo się pomyli.

Nie spodziewa się bowiem, że jej ukochany zostanie pobity, a ona odurzona narkotykami, uprowadzona i sprzedana. Wbrew jej woli została wciągnięta w świat handlu żywym towarem, prostytucji, niewyobrażalnego strachu i cierpienia. Teraz stanie się jedynie zabawką, a jej nowy pan, Q., nie lubi się z nikim dzielić. Co czeka Tess w nowym miejscu zdaną na łaskę mężczyzny, którego uważa za okrutnego, brutalnego, ale jednocześnie seksownego?

Gdy usłyszałam o tej książce, od razu skojarzyła mi się ze Skradzionymi laleczkami, które zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Bez chwili namysłu postanowiłam, że ją przeczytam i z niecierpliwością czekałam na swoją przesyłkę. Dzień po jej otrzymaniu, mimo zmęczenia i chęci odpoczynku, usiadłam wygodnie pod kocykiem i zaczęłam swoją przygodę z tą historią. W tamtej chwili jeszcze nie wiedziałam, że dla Łez Tess nie prześpię nocy. Po prostu musiałam dotrzeć do ostatniej strony, bo inaczej bym nie zasnęła. Napisanie recenzji odwlekałam jednak przez długi czas, bo sama nie wiedziałam, jak ubrać w słowa wszystkie swoje emocje.

Przede wszystkim chciałabym ostrzec wszystkich zainteresowanych, że to zdecydowanie nie jest powieść dla każdego czytelnika. Jej tematyka porusza bardzo wrażliwe tematy takie jak seksualność, BDSM, porwania, handel żywym towarem i tym podobne. Osoby wrażliwe oraz takie, które nie lubią brutalnych scen seksu, nie powinny zaczynać swojej przygody z tą historią, bo to wyjątkowo dobry dark erotyk.

Tej powieści nie da się włożyć w sztywne ramy jednego gatunku, ponieważ zawiera w sobie cechy charakterystyczne dla wielu. Z zadziwiającą spójnością łączy w sobie horror, thriller i kryminał z odrobiną romansu i całkiem sporej dawki erotyki. Mimo tego zdecydowanie utrzymana jest w mrocznym klimacie. Dodatkowo jest napisana lekkim i przyjemnym stylem, który w połączeniu ze świetnymi zwrotami akcji, sprawia, że nie da się od niej oderwać. 

Dzięki tej powieści zdałam sobie tak naprawdę sprawę z tego, ile niebezpieczeństw czeka na nas i na naszych bliskich w codziennych sytuacjach. Na podstawie tej historii uświadomiłam sobie, że zło nie zawsze czai się w ciemności, ale także wychodzi w świetle dnia. Wystarczy moment, a nasze bezpieczeństwo może zostać zagrożone.

Zdaję sobie sprawę z tego, że ta powieść to fikcja literacka. Z drugiej jednak strony każdy się chyba ze mną zgodzi, że takie rzeczy dzieją się naprawdę i na tym świecie nie brakuje okrutnych osób zdolnych do porywania dziewcząt i zmuszania ich do świadczenia usług seksualnych wbrew ich woli.

Kolejną rzeczą, o której warto wspomnieć, jest to, że lektura twórczości Pepper Winters wzbudziła we mnie ogrom emocji. Moje uczucia wahały się co chwilę, aż w końcu sama nie wiedziałam, co się ze mną dzieje. To między innymi zasługa świetnie wykreowanych bohaterów, których osobowości całkowicie mnie urzekły.

Łzy Tess to powieść, która wciąga już od pierwszych stron i nie wypuszcza aż do końca, a nawet wtedy trudno wydostać się z tego świata. Ciągle zaskakuje, przeraża, smuci, podnieca i sprawia, że ciężko się po niej pozbierać. Zdecydowanie polecam wszystkim fanom dark erotyków!

Autor: Pepper Winters
Tytuł: Łzy Tess
Tłumaczenie: Emilia Skowrońska
Liczba stron: 496
Rok wydania: 2018
Wydawnictwo: Kobiece
Moja ocena: 9/10

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję:

niedziela, 18 listopada 2018

BOOK TOUR z książką "Mała baletnica"

BOOK TOUR z książką "Mała baletnica"


REGULAMIN

1) Udział mogą brać recenzenci oraz zwykli czytelnicy.

a) recenzentów proszę o opublikowanie recenzji na blogu i/lub instagramie i/lub innych social mediach w przeciągu 10 dni po przeczytaniu książki.

b) czytelników proszę o opublikowanie kilku słów o swoich odczuciach na instagramie/facebook'u  (może być prywatny) lub na lubimyczytac.pl w przeciągu 10 dni po przeczytaniu książki.

Proszę o wspomnienie w poście o tym, że BOOK TOUR jest organizowany u Uzależnionej od książek. Będzie mi bardzo miło, jeżeli mnie oznaczycie i/lub podacie link do mojego bloga. Byłoby świetnie, gdybym później dostała wiadomość z linkiem do wpisu.

2) Zgłosić można się wysyłając mi mejla na adres mariolalolek@o2.pl, w tytule wpisując "BOOK TOUR MAŁA BALETNICA". Tam umówimy się, podacie mi adres itd.

Biorąc udział w akcji, zgadzasz się na opublikowanie na blogu swojego imienia i nazwiska lub nicku. Zgadzasz się również na przetwarzanie Twoich danych osobowym w postaci imienia i nazwiska oraz adresu w celu wysyłki książki. Dostęp do tych informacji będzie miał uczestnik, który będzie wysyłał do Ciebie paczkę oraz ja. Po zakończeniu akcji dane zostaną skasowane. 

3) Udział w akcji może wziąć maksymalnie 20 osób. Decyduje kolejność zgłoszeń. Dopóki u dołu nie zobaczycie napisu "Koniec zapisów", możecie się zgłaszać.

Akcja rozpocznie się jednak, gdy będę miała kilku chętnych i wyślę książkę do pierwszego uczestnika.

4) Na przeczytanie i przesłanie książki dalej macie 14 dni.

5) Po przeczytaniu książki proszę o kontakt poprzez e-mail lub fanpage w celu otrzymania adresu i przesłania książki kolejnej osobie.

6) Proszę wysyłać książkę listem poleconym, priorytetowym, kurierem lub MiniPaczką. W przypadku zaginięcia przesyłki musicie mieć dowód nadania paczki.

Możecie dorzucić kolejnemu uczestnikowi jakiś umilacz czytania np. zakładkę, rysunek, ulotkę książki, herbatkę, kawę, batona. Co tylko chcecie.

Jeżeli chcecie mi coś przekazać, włóżcie do koperty i podpiszcie "Dla Uzależnionej od książek".

7) Proszę informować mnie o każdym otrzymaniu i wysłaniu książki dalej.

8) Koniecznie wpiszcie się na listę uczestników na przeznaczonej do tego stronie według podanego tam schematu.

9) Dbajcie o książkę! Nie zaginajcie rogów, nie niszczcie okładki, nie łamcie grzbietu. 
Możecie po książce pisać, rysować, wklejać naklejki, zaznaczać ulubione fragmenty lub cytaty.

10) Ostatnie strony są dla Was, piszcie tam swoje odczucia po skończonej lekturze.

11) Na końcu książka wraca do mnie.

Mam nadzieję, że zgłosi się wiele osób, a ja będę miała dużo komentarzy we wnętrzu powieści do czytania.

Czekam na Wasze wiadomości!

sobota, 17 listopada 2018

"ZŁAP LICZNIK 60 000" | Konkurs z książką "Fałszywy pocałunek"

"ZŁAP LICZNIK 60 000" | Konkurs z książką "Fałszywy pocałunek"


Regulamin konkursu:

1. Organizatorem konkursu jest właściciel bloga Uzależniona od książek.

2. Nagrodą w konkursie jest książka "Fałszywy pocałunek" Mary E. Pearson ufundowana przez Wydawnictwo Initium.

3. Nagroda zostanie wysłana przez organizatora w ciągu miesiąca od rozwiązania konkursu.

4. Konkurs trwa od 17.11.2018r. do czasu wykonania zadania.

5. Biorąc udział w konkursie uczestnik akceptuje niniejszy regulamin.

6. Aby wziąć udział w konkursie użytkownik musi wysłać na e-mail mariolalolek@o2.pl wiadomość i w załączniku wstawić zdjęcie, print screen, zrzut z ekranu, który dokumentuje złapany licznik wyświetleń 60 000.

7. Konkurs skierowany jest do osób posiadających adres korespondencyjny na terenie Polski.

8. Zwycięży pierwsza osoba, która wyśle zdjęcie, print screen, zrzut z ekranu, który dokumentuje złapany licznik 60 000. Jeżeli nie będzie takiej osoby, wygra uczestnik, który będzie najbliżej.

9. Ogłoszenie wyników nastąpi zaraz po wykonaniu zadania. W uzasadnionych przypadkach możliwe jest przesunięcie tego terminu, o czym poinformuję na łamach bloga.

10. Po ogłoszeniu wyników konkursu poproszę o przesłanie danych adresowych. Przesyłając swoje dane, zgadzasz się na ich wykorzystywanie w celu wysłania nagrody. Po wysłaniu nagrody, adres od razu zostanie przeze mnie usunięty.

11. W konkursie można wziąć udział tylko raz.

12. W razie jakichkolwiek pytań proszę o kontakt pod adres mail: mariolalolek@o2.pl

* będzie mi bardzo miło jeżeli zostaniesz obserwatorem bloga Uzależniona od książek.
* będzie mi bardzo miło, jeżeli polubisz profil bloga na Facebooku.
* będzie mi bardzo miło, jeżeli udostępnisz informację o konkursie na swoim facebook'u.

Powodzenia!

piątek, 26 października 2018

"Drugi Legion" Richard Schwartz | Recenzja

"Drugi Legion" Richard Schwartz | Recenzja

Uwaga! Recenzja zawiera spoilery z poprzedniego tomu! Czytasz na własną odpowiedzialność!
A jeżeli nie czytałeś jeszcze "Pierwszego Rogu", to zapraszam na moją recenzję (KLIK)

Burza śnieżna nareszcie minęła, a każdy z podróżnych może ruszyć w swoją stronę. Czyżby jednak przeznaczenie zapragnęło spleść ze sobą losy kilku z nich? Do gospody Pod Głowomłotem trafia bowiem tajemniczy mężczyzna, który twierdzi, że przybywa z królestwa Askiru. Opowiada  odważnemu wojownikowi Havaldowi, pół-elfce Leandrze oraz ich towarzyszom broni o istnieniu i działaniu portalu, który potrafi, po odpowiednim ułożeniu specjalnych kamieni przenieść w wybrane spośród kilku miejsce. 

Postanawiają wyruszyć w podróż, która umożliwi im szybkie znalezienie i użycie magicznych wrót. Dzięki nim chcą dotrzeć do Askiru i w porę ostrzec mieszkańców przed okrutnym władcą Thalaku zamierzającym ich zaatakować. Wiedzą, że będzie niebezpiecznie, ale nie zdają sobie sprawy z tego, jak bardzo. Czy uda im się wypełnić misję mimo wroga depczącego im po piętach, strasznych pająków i wielu innych niefortunnych, ale przy tym groźnych zbiegów okoliczności?

Poprzedni tom tej serii zachwycił mnie i nie mogłam się doczekać, aż będę mogła sięgnąć po kolejny. Nic więc dziwnego, że od razu, gdy tylko dowiedziałam się o tym, iż zostanie wydany w Polsce, odliczałam dni do premiery. Chciałam jak najszybciej złapać ją w swoje łapki, zaparzyć herbatę, usiąść wygodnie na łóżku pod kocykiem i wrócić do tego niesamowitego świata. Nareszcie się doczekałam i pragnę podzielić się swoimi odczuciami na temat Drugiego Legionu.

Powieść została napisana w narracji pierwszoosobowej, dzięki której poznajemy jedynie punkt widzenia Havalda. To sprawiało, że czułam się jak uczestniczka tej przygody i tak samo, jak on, mogłam jedynie domyślać się, co myślą pozostali bohaterowie lub co się z nimi dzieje. Prosty, surowy, ale przy tym obrazowy styl ogromnie mi się spodobał. Archaizmy sprawiły, że poczułam niepowtarzalny, wspaniały klimat. Jego brutalność, bezpośredniość skradła moje serce.

Mimo tego, że książka ma w sobie dużą dawkę fantastyki i jest dosyć gruba, czyta się ją bardzo szybko, lekko i przyjemnie. Bohaterom ciągle przydarzają się rzeczy, których jeszcze nie było. Za każdym razem jest to coś nowego, świeżego. Czytelnik od samego początku, aż do końca jest trzymany w napięciu, z zainteresowaniem śledzi kolejne zwroty akcji i podziwia to, w jaki sposób wszystko łączy się ze sobą. Zanim zdąży się zorientować, jest już na ostatniej stronie i nie wie, jak ma wrócić do rzeczywistego świata.

Akcja poprzedniego tomu rozgrywała się głównie w gospodzie, a w tym miejsce wydarzeń ciągle się zmienia. Dzięki temu możemy razem z Havaldem i jego przyjaciółmi poznawać nowe miasta, zamki i inne ciekawe zakątki z tego magicznego świata. 

Kolejnym plusem tej powieści są świetnie wykreowani bohaterowie. Ich charaktery i osobowości zostały przemyślane i dopracowane w każdym szczególe. Wszystko jest zapięte na ostatni guzik. Poza tym podziwiałam ich odwagę, niezłomność i zdolność wybrnięcia z każdej sytuacji, chociaż mimo wszystko Richard Schwartz ich nie wyidealizował. Ja ich po prostu uwielbiam, a ich dialogi i poczucie humoru wiele razy poprawiło moje samopoczucie. 

Zdecydowanie przypadło mi do gustu również to, że autor naprawił swój błąd, który popełnił przy tworzeniu poprzedniego tomu. W Pierwszym Rogu zamieścił sceny miłosne, które niestety nie wychodziły mu zbyt dobrze. Wtedy wydawały mi się one nieco sztuczne i wepchnięte na siłę. W tej części się już nie pojawiły i to moim zdaniem jest plusem.

Drugi Legion to wciągająca, brutalna, fenomenalna powieść z rewelacyjnymi dialogami. Wciągnie czytelnika nie tylko niezwykłą fabułą, genialnymi zwrotami akcji, ale także opisami niebezpiecznych walk, intryg i podstępów. Ogromnie polecam! 

Autor: Richard Schwartz
Tytuł: Drugi Legion
Tłumaczenie: Agnieszka Hofmann
Tom: 2
Liczba stron: 528
Rok wydania: 2018
Wydawnictwo: Initium
Moja ocena: 10/10



sobota, 20 października 2018

"Ułamek sekundy" Douglas E. Richards | Recenzja

"Ułamek sekundy" Douglas E. Richards | Recenzja

Co by się stało, gdyby okazało się, że tak naprawdę podróżowanie w czasie, które jest tematem wielu książek i filmów, może być możliwe? Pewnie każdy chciałby naprawić błędy, spotkać się z kimś z przeszłości lub wygrać wielką fortunę, skreślając odpowiednie liczby. Gdyby jednak istniał haczyk i dane byłoby nam cofnąć się zaledwie o ułamek sekundy? Czy to miałoby jakiekolwiek zastosowanie? Co da się zrobić w tak krótkim czasie? To przecież tylko mrugnięcie oka...

Świat poznał mało genialnych fizyków, którzy osiągnęli coś wielkiego. Nathan Wexler zmierza w dobrą stronę, aby dołączyć do tego elitarnego grona. Sądzi bowiem, że odkrył sposób na wysłanie materii o ułamek sekundy w przeszłość. Nie jest jednak pewien, czy nie popełnił żadnego błędu w obliczeniach. Zanim jednak zdoła potwierdzić swoje odkrycie, zostaje porwany razem z ukochaną narzeczoną, Jenną Morrison. Obydwoje będą musieli bardzo się starać, aby pozostać przy życiu. 

Z pozoru nieprzydatne odkrycie okazuje się jednym z najważniejszych i najniebezpieczniejszych w historii ludzkości. Czy Jenna zdoła sprzeciwić się potężnym siłom, pogodzić się ze stratą i ochronić miliardy osób przed konsekwencjami?

Gdy pierwszy raz zobaczyłam okładkę, od razu do głowy przyszło mi, że Ułamek sekundy to romans. Byłam bardzo zdziwiona po przeczytaniu opisu, ale mimo tego zaintrygował mnie on tak mocno, że bez wahania postanowiłam sięgnąć po tę książkę. Myślę, że nie mogłam podjąć lepszej decyzji, bo dzieło Richardsona okazało się godne polecenia.

Przede wszystkim muszę zacząć od tego, że ta powieść została napisana w lekki, przyjemny sposób, a autor sprawnie umiał wytłumaczyć wiele trudnych do zrozumienia zjawisk. Fabuła została dokładnie przemyślana i dopracowana w każdym detalu. Nie mam jej nic do zarzucenia. Poza tym akcja ciągle pędziła do przodu, a wydarzenia zaskakiwały mnie na każdym kroku. Zawsze, gdy byłam już pewna, jak skończy się historia, następował genialny zwrot akcji, po którym potrzebowałam chwili na pozbieranie się. Dzięki temu nie mogłam wypuścić swojego egzemplarza z rąk i ciągle chciałam więcej. 

Z tym wszystkim wiąże się również to, że autor zapewniał czytelnikowi niesamowitą rozrywkę, a przy okazji uczył logicznego, ale przy okazji nieszablonowego myślenia. Po zaskoczeniu odbiorcy, ustami bohaterów tłumaczył, jak do tego wszystkiego doszło i dlaczego. Według mnie ta cecha jest ogromnym plusem.

Myślę, że większość ludzi uważa, iż wszystko, co było możliwe, zostało już odkryte. Dzięki tej książce uświadamiamy sobie, że tak wcale nie jest. Zostało jeszcze bardzo dużo rzeczy, zjawisk, które tylko czekają na to, aż trafi się ktoś genialny, kto je zrozumie. Sądzicie, że sto lat temu ktokolwiek by przypuszczał, że może powstać coś takiego, jak internet? Ja sądzę, że nie, a przecież dzisiaj jest używany prawie do wszystkiego.

Ułamek sekundy zawiera dużą ilość rozważań o naturze czasu. Chociaż wielu kwestii nie rozumiałam, bardzo mnie one ciekawiły. Przy okazji stwierdziłam, że fizyka może być ciekawa, a uwierzcie, że jedyne, na co miałam ochotę na lekcjach tej dziedziny nauki, to spanie. Cóż, może gdyby Douglas E. Richards uczył mnie w tamtym roku, to nie czułabym się taka znudzona.

Ta powieść jest fikcją literacką i ma sporo niepotwierdzonych hipotez, ale dzięki niej w pewnym stopniu zrozumiałam, że każdy nasz, nawet najdrobniejszy czyn ma wpływ na przyszłość. Tylko od nas zależy, jak ona będzie wyglądała, więc starajmy się postępować mądrze.

Kolejną cechą tej historii, która bardzo przypadła mi do gustu, jest to, że pojawia się w niej wątek miłosny. Nie wyskakuje on jednak z każdego kąta, nie wszystko kręci się wokół niego. To właśnie jego subtelność i delikatność sprawiła, że tak mi się spodobał. 

Ułamek sekundy zawiera wszystko, co powinna mieć w sobie idealna lektura. Wciąga, ciekawi, zapewnia rozrywkę, uczy logicznego, ale nieszablonowego myślenia, skłania do refleksji i pokazuje, że nauka może być interesująca. Nie mam do niej żadnych zastrzeżeń i gorąco ją polecam.

Autor: Douglas E. Richards
Tytuł: Ułamek sekundy
Tłumaczenie: Marcin Żuchowski
Liczba stron: 474
Rok wydania: 2018
Wydawnictwo: NieZwykłe
Moja ocena: 10/10


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję:

piątek, 19 października 2018

10 książek o II wojnie światowej, które chcę przeczytać

10 książek o II wojnie światowej, które chcę przeczytać

Część z Was być może wie, że jestem osobą, która często czyta książki o tematyce II wojny światowej. Uważam, że warto pamiętać tamte czasy, wiedzieć, co się działo i jak do tego doszło. W życiu przewinęło się przez moje ręce wiele takich tytułów, ale dużo więcej jeszcze przede mną. W związku z tym dzisiaj przygotowałam dla Was zestawienie dziesięciu takich dzieł. Jeżeli ten post przypadnie Wam do gustu, to pojawi się kolejny. Zapraszam do czytania!

1. Tatuażysta z Auchwitz - Heather Morris

"Bestsellerowa – oparta na faktach – powieść na miarę Chłopca w pasiastej piżamie i Listy Schindlera.

Lale Sokołow trafił do Auschwitz w 1942 roku jako dwudziestosześciolatek. Jego zadaniem było tatuowanie numerów na przedramionach przybywających do obozu więźniów. Naznaczanie ich. Pewnego dnia w kolejce stanęła młoda przerażona dziewczyna – Gita. Lale zakochał się od pierwszego wejrzenia. I obiecał sobie, że bez względu na wszystko uratuje ją.

Wykorzystał swoją pozycję nie tylko, by jej pomóc. W obozie po raz pierwszy rozmawiali, flirtowali, wymienili pocałunki. Ich uczucie przetrwało nazistowskie piekło: po wyzwoleniu odnaleźli się, pobrali i spędzili razem resztę życia.

Lale Sokołow zdecydował się opowiedzieć swoją historię dopiero po śmierci Gity. To łamiąca serce, a jednocześnie pełna otuchy opowieść. Opowieść, która daje siłę nawet w najmroczniejszych czasach.

Niesamowita historia miłosna niezwykłego człowieka i apoteoza człowieczeństwa."





2. Dziewczyny wojenne - Łukasz Modelski

"Nie pozwoliły aby wojna zniszczyła ich marzenia.Wojna to z pozoru męska sprawa. Zmienia jednak kobiece losy tak samo mocno, jak męskie. Jak żyć w czasach, gdy własne wesele kończy się aresztowaniem przez gestapo, gdy tylko bliski poród wstrzymuje wykonanie wyroku śmierci, gdy powodzenie zadania wymaga nawiązania romansu z wrogiem? Jak zachować kobiecą wrażliwość, gdy wokół panuje okrucieństwo, przemoc i niesprawiedliwość? Gdy najmodniejszym dodatkiem staje się biało-czerwona opaska, a w torebce, obok szminki i lusterka, trzeba schować pistolet? 
Łukasz Modelski wysłuchał jedenastu niezwykłych historii kobiet, których młodość upłynęła pod znakiem drugiej wojny światowej. Są wśród nich córka marszałka Piłsudskiego i wnuczka księcia Lwowa, premiera rewolucyjnego rządu rosyjskiego, która pokochała legendę polskiego podziemia - majora Łupaszkę). 
Nie chcą, by nazywać je bohaterkami, ale ich historie zapierają dech w piersiach - akces do oddziału żywych torped, udział w akcjach egzekucyjnych AK, ratowanie żydowskich dzieci. Pozostają zarazem młodymi, pięknym kobietami, które chcą kochać w tych nieludzkich okolicznościach, a do Powstania Warszawskiego idą w najlepszych sukienkach, aby być gotowymi na paradę zwycięstwa. 
Wzruszająca i fascynująca lektura. Książka inna niż wszystkie."




3. I była miłość w getcie - Marek Edelman, Paula Sawicka

"„Życie tam, w getcie, w pojedynkę było niemożliwe. Bez tego nie można było przeżyć i zostać człowiekiem. Zawsze trzeba było mieć kogoś do pary w tym sensie, że trzeba było mieć przy sobie drugiego człowieka, który myśli tak samo, który jest w ciebie tak samo wciągnięty, jak ty w niego. Dla którego zrobisz wszystko, a on dla ciebie. I to jest miłość” – pisał Marek Edelman, jeden z dowódców powstania w getcie warszawskim. W rozmowie z Paulą Sawicką przywołuje najintymniejsze chwile z życia swoich przyjaciół, znajomych, niekiedy zupełnie obcych ludzi. Wypływa z nich uniwersalne przesłanie: to uczucie pokonuje wszystko, pozwala na szczęście, wyzwala od strachu, także przed śmiercią. 

I była miłość w getcie, historia opowiedziana prosto i bez patosu, w przejmujący sposób dotyka jądra człowieczeństwa."



4. I boję się snów - Wanda Półtawska

"Wspomnienia autorki z obozu koncentracyjnego w Ravensbrück, gdzie była więziona w latach 1941- 1945. Książka zawiera opisy bestialskich eksperymentów medycznych, którym poddawane były młode więźniarki, w tym także autorka. Wśród doświadczeń poniżenia, pogardy i wrogości wspomina niosące nadzieję przejawy solidarności i serdeczności, które pomogły w zachowaniu człowieczeństwa w tak nieludzkich warunkach."


5. Szare śniegi Syberii - Ruta Sepetys 

"Rok 1941, Litwa. Oficerowie NKWD wywlekają rodzinę Liny z domu i wsadzają do pociągu. Celem wielotygodniowej wyczerpującej podróży w wagonach bydlęcych okaże się obóz pracy na Syberii. Tutaj każdy dzień będzie walką o życie, a zapłatą za nadludzki wysiłek niewielka kromka chleba...
Nadzieję mogą dać tylko miłość i... sztuka. Wrażliwa dziewczyna, dokumentując życie obozowe, w rysunkach ukrywa wskazówki, które mają ułatwić ojcu odnalezienie bliskich.

"Szare śniegi Syberii" to poruszająca opowieść o bólu, cierpieniu, strachu, ale także o miłości, nadziei i zachowaniu godności nawet w skrajnie nieludzkich warunkach."


6. Chłopiec na szczycie góry - John Boyne

"Gdy mały Pierrot zostaje sierotą, musi opuścić swój dom w Paryżu i rozpocząć nowe życie ze swoją ciotką Beatrix - służącą w zamożnej austriackiej rodzinie. Jest rok 1935, a II wojna światowa zbliża się wielkimi krokami. Miejsce, do którego trafia chłopiec nie jest zwykłym domem, bowiem jest to Berghof, rezydencja Adolfa Hitlera. Pierrot szybko zostaje wzięty pod skrzydła Hitlera i wrzucony do coraz bardziej niebezpieczny nowy świat: świat terroru, tajemnic i zdrady, z którego nigdy nie będzie w stanie uciec…"


7. Słowik - Kristin Hannah

"Dwie siostry, Isabelle i Vianne, dzieli wszystko: wiek, okoliczności, w jakich przyszło im dorastać, i doświadczenia. Kiedy w 1940 roku do Francji wkracza armia niemiecka, każda z nich rozpoczyna własną niebezpieczną drogę do przetrwania, miłości i wolności.
Zbuntowana Isabelle dołącza do ruchu oporu, nie zważając na śmiertelne niebezpieczeństwo, jakie ściąga na całą rodzinę. Opuszczona przez zmobilizowanego męża Vianne musi przyjąć do swego domu wroga. Cena za uratowanie własnego życia i dzieci z czasem staje się dramatycznie wysoka…
Inspirowana życiorysem bohaterki ruchu oporu Andrée de Jongh opowieść o sile, odwadze i determinacji kobiet zachwyciła miliony czytelniczek na całym świecie."


8. Dziewczynka w zielonym sweterku - Krystyna Chiger, Daniel Paisner

"Zielony sweterek istnieje do dziś. Jest eksponatem w waszyngtońskim Muzeum Holocaustu.
Prawdziwa historia Krystyny Chiger - żydowskiej dziewczynki, której życie w czasie wojny ocalił Leopold Socha - polski kanalarz ze Lwowa. Przez 14 miesięcy pomagał i dawał schronienie ukrywającej się w kanałach grupie uciekinierów z getta. To, co wydawało się okazją do zarobku, stało się jednak heroiczną walką o życie ludzkie...

Tytułowa dziewczynka to ośmioletnia Krysia, która opowiada o pobycie w lwowskim getcie i codzienności w cuchnących kanałach. Jej historia jest pełna kontrastów - między przedwojennym, luksusowym życiem rodziny Chigerów a miesiącami spędzonymi w ciemności, brudzie i wilgoci. Ta książka jest zadziwiającym i budzącym nadzieję dowodem siły ludzkiego charakteru. Jest w niej wszystko: strach, rozpacz, miłość, modlitwa, zdrada, nadzieja, intymność..."


9. Dymy nad Birkenau - Seweryna Szmaglewska

W książce tej zarówno krytyka literacka, jak i czytelnicy z trzech kolejnych pokoleń dostrzegli w niej nie tylko rzetelny dokument, wiarygodne świadectwo okrutnej prawdy o wojnie, ale także-jak pisał Wacław Sadkowski-"jedno z najcenniejszych świadectw artystycznych, wystawionych przez pisarstwo polskie hitlerowskiemu ludobójstwu".


10. Dzieci Ireny Sendlerowej - Anna Mieszkowska

"Historia niezwykłej kobiety, która uratowała w czasie Zagłady 2 500 żydowskich dzieci. Specjalne wydanie książki "Matka dzieci Holocaustu. Historia Ireny Sendlerowej", uzupełnione o rozdział "Życie po książce".

Tom, który przedstawiamy Czytelnikom, jest pierwszą książką o Irenie Sendlerowej. Jej biografia jest piękna i heroiczna, budująca i przejmująca. Książka Anny Mieszkowskiej dokładnie i szczegółowo pokazuje dzieła i czyny, prace i dnie, ujawnia niezwykły format moralny tej wspaniałej postaci. Tylko ktoś najwyższej ludzkiej klasy mógł dokonać czegoś tak ogromnego, jak uratowanie w czasie Zagłady 2500 żydowskich dzieci.

Irena Sendlerowa stała się w ostatnich latach osobą publiczną, o której mówi się w artykułach i w audycjach radiowych, o której opowiada się w dokumentalnych filmach. Już teraz jest symbolem heroizmu oraz poświęcenia i wszelkie po temu ma dane, by stać się symbolem dobrych, przyjacielskich stosunków łączących społeczność polską ze społecznością żydowską."



Dajcie znać w komentarzu, czy czytacie tego typu tematykę. 
Któraś z książek Was zainteresowała? A może znacie już któreś z tych tytułów?
Copyright © 2016 Uzalezniona od ksiazek , Blogger