czwartek, 1 czerwca 2017

Od dziecka z książką w dłoni... | TOP 5 ulubionych książek z dzieciństwa



Jak wszyscy dobrze wiemy, dzisiaj obchodzimy jedno z ulubionych świąt wszystkich dzieci. Tak, tak. Mówię oczywiście o dniu dziecka. Z tej okazji, postanowiłam, że przygotuję dla Was spis pięciu książek z mojego dzieciństwa. To one kształtowały mój charakter kilka lub nawet kilkanaście lat temu, a także towarzyszyły mi w drodze prowadzącej przez życie. Do dzisiaj chętnie do nich wracam i zawsze czytam je w inny sposób. Myślę, że już zawsze będą budzić we mnie sentyment i kiedyś przeczytam je moim dzieciom. Są to pozycje, które prawdopodobnie wszyscy znają, ale zapraszam do zapoznania się z listą. Miłej zabawy!







1. Opowieści z Narnii - C. S. Lewis

Była sobie kiedyś mała dziewczynka o imieniu Patrycja. Pewnego razu jej mama czytała swojemu synkowi "Opowieści z Narnii", a ciekawska córeczka podsłuchiwała. Zachwycił ją świat przedstawiony w książce. Chciała tam jak najszybciej trafić. Siedziała i rozmyślała jak to uczynić. W końcu wpadła na genialny pomysł! Weszła do szafy i siedziała tam dłuższy czas. Ku jej rozpaczy nie trafiła do Narnii. Wróciła zrezygnowana do mamy i słuchała dalszej opowieści. Wtedy wszystko stało się jasne! Nie za każdym razem przejście do magicznej krainy się otwiera! To takie oczywiste. Mała marzycielka przez jakiś czas codziennie sprawdzała w szafie, czy przejście już działa. Nie działało. Jakieś dwa lata później Patrycja umiała już czytać i wróciła do "Opowieści z Narnii". Wtedy już rozumiała, że to nie ona została wybrana na królową cudownej krainy, więc postanowiła przeczytać też inne powieści z cudownymi zdarzeniami. Tak zaczęła się jej przygoda z czytaniem książek i trwa do dziś. Kto zgadnie o kim ta historia? Tak, to o mnie!






2. Dzieci z Bullerbyn - Astrid Lindgren

"Dzieci z Bullerbyn" to pierwsza lektura, którą przeczytałam od początku do końca samodzielnie. Powoli składałam literki, aż udało mi się zrozumieć treść. Czytając, ogromnie zazdrościłam głównej bohaterce, że miała tak szczęśliwe dzieciństwo i brała udział w świetnych zabawach. Chciałam mieć tylu przyjaciół mieszkających blisko mnie. Ostatnio moja siostra miała za zadanie przeczytać tę książkę i jej tak samo przypadła do gustu.






3. Ania z Zielonego Wzgórza - Lucy Maud Montgomery

Gdy byłam w czwartej lub piątej klasie szkoły podstawowej, przeczytałam pierwszą część historii o Ani. Ogromnie przypadła mi do gustu, zwłaszcza momenty z Gilbertem. Kilka dni później pożyczyłam od nauczycielki kolejne tomy i całymi wieczorami zagłębiałam się w historii. Do dzisiaj ta seria jest moją ulubioną i zbieram ją w wielu różnych wydaniach. Planuję przeczytać "Anię z Zielonego Wzgórza" w języku angielskim.





4. Tajemniczy ogród - Frances Eliza Burnett

"Tajemniczy ogród" pierwszy raz przeczytałam w drugiej klasie szkoły podstawowej. Dzięki niej uwierzyłam, że  nawet największe ponuraki mogą stać się sympatycznymi osobami. Po zapoznaniu się z historią Mary przez kilka tygodni błagałam mamę o własny kawałek ogródka. Gdy go wreszcie dostałam, zdałam sobie sprawę z tego, że roślinki raczej mnie nie lubią. Po miesiącu zrezygnowałam. Nie miałam talentu do uprawiania czegokolwiek. Wszystko usychało. Bardzo często wracam do tej książki i z przyjemnością czytam o tym, jak Dick hipnotyzuje zwierzęta.





5. Mała księżniczka - Frances H. Burnett

Gdy ledwo co umiałam literować, mama kupiła mi książkę "Mała księżniczka". Od razu zabrałam się do czytania z pomocą mojej rodzicielki. Mimo trudnego początku, w kilkanaście dni zapoznałam się z całą historią. Ogromnie pokochałam główną bohaterkę i zapragnęłam być taka jak ona. Nigdy się nie poddawała i pokazała, że nie jest rozpieszczoną paniusią. Nawet gdy inne dziewczęta odwróciły się od niej, nie narzekała. Myślę, że niedługo znowu wrócę do tej historii, aby sprawdzić, czy nadal będzie w moim guście.





To już wszystkie książki z listy TOP. Koniecznie dajcie mi znać w komentarzu, jakie dzieła z dzieciństwa zapamiętaliście najlepiej. Pamiętajcie, że wszyscy jesteśmy i pozostaniemy dziećmi.
Miłego dnia dziecka!