czwartek, 31 sierpnia 2017

"Dziewczyna z Fińskiego Lasu" Jorunn Johansen | Recenzja

 Autor: Jorunn Johansen
Tytuł: Dziewczyna z Fińskiego Lasu
Seria: Czas milczenia
Tom: 5
Liczba stron: 224
Rok wydania: 2017
Wydawnictwo: Ringier Axel Springer Polska
Moja ocena: 8/10

UWAGA! RECENZJA ZAWIERA SPOILERY Z POPRZEDNICH TOMÓW!

Andrine nie może pojąć, dlaczego narzeczony tak rzadko ją odwiedza. Rozumie, że mężczyzna pragnie zrobić dużo pieniędzy, aby oni wszyscy żyli w dostatku, a on mógł kupić wymarzone gospodarstwo. Z drugiej strony zazdrość i tęsknota zjadają ją od środka. Kobiecie ani trochę nie podoba się to, że Isak współpracuje z piękną wdową, Gjertrud i bezwzględnym Albertem Johansenem. Wszystko skomplikuje się jeszcze bardziej, gdy pewni ludzie postanowią wtrącać się w ich życie.

Po wielkiej kłótni Stina postanawia opuścić rodzinny dom i radzić sobie sama. Wyrusza do Fińskiego Lasu, aby szczerze porozmawiać z bliską jej osobą. Niestety ten człowiek nie chce jej znać. Na pomoc przychodzi jej czarnowłosa piękność. Wszystko mogłoby pójść doskonale, gdyby nie jeden tragiczny w skutkach wieczór.

wtorek, 29 sierpnia 2017

"Inna kobieta" Jorunn Johansen | Recenzja

Autor: Jorunn Johansen
Tytuł: Inna kobieta
Seria: Czas milczenia
Tom: 4
Liczba stron: 223
Rok wydania: 2017
Wydawnictwo: Ringier Axel Springer Polska
Moja ocena: 7/10

UWAGA!
RECENZJA ZAWIERA SPOILERY Z POPRZEDNICH TOMÓW.

Inteligentna i piękna Stina została zmuszona do małżeństwa z odrażającym Jensem, który ciągle trzyma się maminej spódnicy. Mimo tego młoda kobieta nadal kocha Mathiasa i nie wyobraża sobie bez niego życia. Dlatego wymyka się na spotkania z ukochanym, a to przyniesie fatalne skutki.

Andrine ubolewa z tęsknoty za Isakiem. Mężczyzna ciągle jest w podróży, ponieważ pragnie zarobić na własne gospodarstwo. Pewnego dnia dziewczyna dowiaduje się, że jej narzeczony przebywa w domu młodej i bogatej wdowy, Gjertrud. Kobieta przeżywa wielki szok, gdy na jaw wychodzi fakt, iż jej ukochany kiedyś miał poślubić tę piękność. Andrine ma na głowie jednak nie tylko to zmartwienie. Lensman nadal nie natrafił na żadną poszlakę, pomagającą ustalić, gdzie przebywa jej zaginiony ojciec.

piątek, 25 sierpnia 2017

Co to było?! | "Nasze nigdy" Aleksandra Troszczyńska | Recenzja

Tytuł: Nasze nigdy
Autor: Aleksandra Troszczyńska
Liczba stron: 204
Rok wydania: 2017
Wydawnictwo: Novae Res
Moja ocena: 8+/10

"Chciałem chronić Cię przed światem, nie zauważając, że to ja jestem największym zagrożeniem." 

Bree to bardzo młoda i zagubiona kobieta. Nastolatka jest pełna kompleksów, a to, że nie akceptuje własnego ciała, strasznie utrudnia jej codzienne życie. Brak przyjaciół i obojętność ze strony rodziców doprowadzają do tego, że dziewczyna bierze coraz więcej tabletek i stroni od ludzi. Harry jest pedantem, a wśród sąsiadów uchodzi za dziwaka i to nie bez powodu. Jego największą pasją są róże, pielęgnuje je godzinami. Za tajemniczą twarzą mężczyzny kryją się skrywane przed światem obsesje, których z całych sił stara się nie ujawniać. Gdy Bree i Harry się spotykają, odkrywają, że nie mogą bez siebie żyć. Zaczyna ich łączyć chore uczucie. Ich związek jest toksyczny i przynosi tylko pozorne szczęście.

wtorek, 22 sierpnia 2017

Czytanie po angielsku? Nic prostszego! | Książki [ze słownikiem]

Dzisiaj na moim blogu nietypowa recenzja. Nietypowa, ponieważ nie będę oceniała konkretnej książki, lecz serię publikacji Wydawnictwa [ze słownikiem]. Nie wiem, jak mam się do tego zabrać, więc mam nadzieję, że wybaczycie mi ten brak ładu i składu.


Mogę się założyć, że wiele osób chciałoby płynnie posługiwać się językiem angielskim. Powody są różne. Jedni pragną wyjechać za granicę, inni czytać książki w oryginale, a jeszcze kolejni po prostu lubią naukę języków obcych. Jedno jest pewne - w dzisiejszym świecie znajomość angielskiego jest podstawą. Wiem jednak, że uczenie się słówek oraz gramatyki na pamięć bywa niezmiernie meczące. Dlatego mam dla Was proste rozwiązanie, o którym powiem za chwilę.

sobota, 19 sierpnia 2017

czwartek, 17 sierpnia 2017

Brak mi słów... | "365 dni. Zobaczymy się znów" Alicja Górska | Recenzja

Tytuł: 365 dni. Zobaczymy się znów
Autor: Alicja Górska
Liczba stron: 194
Rok wydania: 2016
Wydawnictwo: Novae Res
Moja ocena: 10/10

"Zło tworzy człowiek i człowiek za zło odpowiada przed Bogiem."

Lullaby to młoda i pełna życia dziewczyna, której wydaje się, że ma już wszystko, czego potrzebuje. Od pewnego czasu spotyka się z Evanem, poważnym i bogatym mężczyzną. Nie zdaje sobie jednak sprawy z tego, że uczucie między nimi na pewno nie ma nic wspólnego z miłością. Uporządkowany świat kobiety wywraca się do góry nogami, gdy  jej nowym wykładowcą zostaje inteligentny i charyzmatyczny Louis. Okazuje się, że Lullaby i niedawno poznany szatyn mają wiele wspólnego i świetnie się dogadują. Gdyby mogli, rozmawialiby godzinami na różne interesujące tematy. W pewnym momencie między nimi zaczyna rodzić się silne, romantyczne uczucie. Czy miłość przetrwa ciężkie próby? Co zrobi kobieta, gdy okaże się, że ani Evan, ani Louis nie są tymi, za których uchodzą?

piątek, 11 sierpnia 2017

Przedpremierowo | "Zaklinacz ognia" Cinda Williams Chima | Recenzja

Tytuł: Zaklinacz ognia
Autor: Cinda Williams Chima
Tom: 1
Liczba stron: 480
Rok wydania: 2017
Wydawnictwo: Moondrive, Otwarte
Moja ocena: 8/10

AUTORKA SERII FANTASY 
KRONIKI DZIEDZICÓW I SIEDEM KRÓLESTW

"Chcę wybrać się do wszystkich tych miejsc, które znam tylko z książek."

Trwa okrutna wojna między Ardenem i Fellsmarchem, czyli dwoma królestwami poróżnionymi przez zawód miłosny sprzed kilkudziesięciu lat. Bezlitosny król Ardenu Gerard pragnie teraz przejąć już cały kontynent i aby to osiągnąć, nie cofnie się przed niczym. Zmusza małe dzieci do pracy ponad ich siły, zabija niewinnych, pragnie również zniewolić czarodziejów i sprawić, aby wykonywali jego bezwzględne rozkazy. Nie przyjdzie mu to jednak tak łatwo, ponieważ spróbuje mu w tym przeszkodzić dwoje młodych ludzi, którym zniszczył życie.

wtorek, 8 sierpnia 2017

Erotycznie i zmysłowo | "Wojowniczka" Natasha Lucas | Recenzja

Tytuł: Wojowniczka
Autor: Natasha Lucas
Tom: 1
Liczba stron: 222
Rok wydania: 2017
Wydawnictwo: Oficyna wydawnicza RW2010
Moja ocena: 9/10

"Najpóźniej do końca tygodnia zostanie dziwką. Pełnoetatową. A najgorsze było to, że nie miała nic do powiedzenia w tym temacie i żadnych już środków na obronę."

Serena to piękna dziewczyna, która miała nieszczęście urodzić się i wychowywać w paskudnym więzieniu dla najbardziej niebezpiecznych kobiet stąpających po Nowej Ziemi. Tak właściwie to kiedyś był zakład karny, aktualnie bowiem przekształcono go w zwykły burdel, gdzie więźniarki zmuszano do okropnej pracy. Młoda kobieta miała jednak specjalną opiekę. Nie musiała sprzedawać swojego ciała, ale wszystko kiedyś ma swój koniec. Niespełna dwa miesiące temu umarła osoba, która jako jedyna na tym świecie starała się zapewnić bezpieczeństwo Serenie. Teraz jednak bezlitosny naczelnik tego okropnego miejsca ma zamiar sprzedać niewinną dziewczynę w ręce jakiegoś zwyrodnialca i wiele na tym zarobić. Młoda kobieta już chce się poddać, kiedy nieoczekiwanie na swojej drodze spotyka Jace'a. Przystojny i gorący przedstawiciel siejącej postrach wśród ludzi Rasy staje się przedmiotem jej nowego, bardzo ryzykownego planu. Przedstawicielka płci pięknej nie spodziewa się jednak, że on ma wobec niej swoje zamiary.

niedziela, 6 sierpnia 2017

Kiedyś będę taka jak Lukrecja. | "Przebudzenie Lukrecji" Laura Adori | Recenzja

Tytuł: Przebudzenie Lukrecji
Autor: Laura Adori 
Liczba stron: 320
Rok wydania: 2017
Wydawnictwo: Lira
Moja ocena: 8+/10

"Miłość trzeba pielęgnować jak dziecko, aby się nie zaziębiła, nie zwariowała, nie wyleciała przez okno jak ptak."

Lukrecja to kobieta o oryginalnym imieniu i nieszablonowej osobowości. Niedługo skończy czterdzieści lat, a nadal nie osiągnęła stabilizacji, o której marzy większość kobiet. Za sprawą tarocistki postanawia porzucić nudną pracę w korporacji oraz słoneczną Italię i wrócić na ziemię przodkiń, aby spełniać swoje marzenia i być może znaleźć miłość życia. Wsiada w samolot i leci do Warszawy, a tam poznaje nie tylko wspaniałych ludzi, ale także nową wersję siebie.

czwartek, 3 sierpnia 2017

Zakończenie barwnej historii | "52 kolory życia" tom 6 i 7, Magdalena Kozioł | Recenzja


"Na tym świecie nic nie dzieje się bez przyczyny. Wszystko ma swoje miejsce, czas i ściśle określony cel, nawet wypadki, choroby, niespodziewane zmiany planów, cierpienie czy tęsknota. Nawet, gdy przytrafia nam się coś bardzo przykrego, niedobrego, według naszej opinii niesprawiedliwego, powinniśmy to przyjąć i zacząć obserwować."

UWAGA! RECENZJA ZAWIERA SPOILERY Z POPRZEDNICH TOMÓW.

W do niedawna poukładany świat Sally zaczynają ingerować niezbyt przyjemne kolory. Młoda kobieta stara się zachować optymizm, ale rozstanie z Jackiem, tęsknota, problemy w firmie i ciężka choroba Anety nie dają jej ani chwili spokoju. Ciemne barwy opanują jej życie, czy wszystko się dobrze ułoży? Koniecznie musicie się przekonać.

Na scenie w historii nieszczęśliwej miłości pojawia się również ktoś nowy. Rafał to inteligentny, pracowity i zdolny informatyk, który zna piękną Sally od lat. Zmiana wyglądu mężczyzny sprawia, że jego obiekt westchnień zaczyna zwracać na niego uwagę. Czy młodzieniec zawróci głównej bohaterce w głowie na tyle mocno, aby zapomniała o kilkumiesięcznym romansie z przystojnym policjantem? Czy pomoże jej nareszcie się ustatkować i uzyskać bezpieczną przystań w życiu? A może tylko jeszcze bardziej zamiesza w tej opowieści? Jedno jest pewne, spodoba się zarówno Sally, jak i czytelniczkom.