piątek, 29 czerwca 2018

Odnajdź w sobie dziecko | "Mój wieloryb" Benji Davies | Recenzja


Mały chłopczyk o imieniu Noi mieszka ze swoim tatą nieopodal pięknego, ale dzikiego morza. Pewnego razu po gwałtownej burzy idzie samotnie na plażę. Niespodziewanie odnajduje małego wieloryba, który umrze bez wody. Dzielne dziecko postanawia mu pomóc, więc zabiera go do domu i opiekuje się nim najlepiej, jak potrafi. Tylko czy jego nowy przyjaciel będzie zadowolony z mieszkania w wannie?

Nad zrecenzowaniem tej książki zastanawiałam się dosyć długo. Nie wiedziałam, czy będę potrafiła ocenić pozycję wydawniczą przeznaczoną dla małych dzieci. W końcu jednak uznałam, że będzie to nowe doświadczenie i nowa furtka w mojej drodze do samorealizacji. Ostatecznie mogę stwierdzić, czy kiedyś przeczytałabym to dla mojej pociechy. 

W tej książeczce nie zawarto zbyt wiele tekstu. Na każdej ze stron zapisano dużą czcionką jedno lub dwa zdania. Dzięki temu będzie ona odpowiednia nawet dla bardzo małych dzieci, które przy obszerniejszej treści mogłyby się nudzić. Poza tym moim zdaniem autor skupiał się bardziej na przekazaniu treści rysunkami niż słowami. Mój wieloryb zawiera bowiem mnóstwo kolorowych ilustracji, na których kilkuletni czytelnik będzie mógł szukać szczegółów np. takich jak koty na szafce. W ten sposób na dłużej zajmie się tą historią i za każdym razem zauważy coś nowego, co mu wcześniej umknęło.



Poza tym nie od dzisiaj wiadomo, że człowieka pewnych wartości powinno się uczyć od najwcześniejszych lat życia. Dzięki tej opowieści do podświadomości małych czytelników zostaną przemycone pewne bardzo istotne w późniejszym życiu informacje.

Czytając i oglądając dzieło Davies'a, szkrab może zdać sobie sprawę z tego, że zawsze, gdy komuś dzieje się krzywda, trzeba reagować. Nie wolno pozostawać obojętnym na czyjeś cierpienie, tylko pomóc, jeżeli ma się taką możliwość.

Cieszę się, że ukazano to, iż każdy potrzebuje przyjaciela. Samotność jest straszna i źle wpływa na człowieka. Każdy powinien mieć bliską istotę, z którą może spędzać czas i z nią pozbywać się smutków. Bratnią duszę można znaleźć nawet w zwierzątkach, które także mają uczucia i mogą stać się powiernikami sekretów. 



Wychwyciłam z treści jeszcze jedną wiadomość, ale tym razem raczej skierowaną do rodziców. Dziecko potrzebuje akceptacji, uwagi i troski. Bardzo często odczuwa samotność, a nawet cierpi, gdy rodzice spędzają większość swojego czasu w pracy, a dla swojej pociechy nie znajdują nawet chwili.

Myślę, że Mój wieloryb to bardzo zwięzła, ale mądra historia, dzięki której dzieci wpoją sobie pewne wartości. Zdaję sobie sprawę, że prawdopodobnie nie zrozumieją przekazu do nich skierowanego, ale podświadomie w ich umyśle zakoduje się prawidłowy wzór pewnych zachowań. Piękne ilustracje dodatkowo świetnie dopełniają tę opowieść. 

Autor: Benji Davies
Tytuł: Mój wieloryb
Tłumaczenie: Małgorzata Pietrzyk
Rok wydania: 2018
Wydawnictwo: Znak Emotikon
Moja ocena: 10/10

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję:




Copyright © 2016 Uzalezniona od ksiazek , Blogger