poniedziałek, 8 kwietnia 2019

"Revved" Samantha Towle | Recenzja


Andressa jest młodą i piękną kobietą, ale nie w głowie jej ciągłe zakupy i wizyty u kosmetyczki. Andi interesuje się szybkimi samochodami i właśnie dlatego została mechanikiem rajdowym. Ma jednak jedną złotą zasadę: nigdy nie spotyka się z kierowcami. Podjęła ją z bardzo ważnych powodów, więc zawsze jej przestrzega i nie zamierza jej łamać.

Dzięki swojemu talentowi dostaje propozycję pracy w Formule 1, o której marzyła od lat. Opuszcza rodzinną Brazylię, aby pracować w drużynie Carricka Ryana, który jeździ szybko, a żyje jeszcze szybciej. Mimo tego, że jest piękną kobietą, a to nieczęsto zdarza się wśród mechaników, jest pewna, że będzie w stanie pracować z jednym z najlepszych kierowców. Nie jest jednak przygotowana na to, że ten mężczyzna zawróci jej w głowie.

Czy możemy się jej dziwić? Ryan rozpoczął swoją niezwykłą karierę, jako najmłodszy kierowca w historii Formuły 1, a po wielu latach stał się jednym z najlepszych. Carrick to grzeszny chłopiec. Na jego widok dziewczynom miękną nogi, a rozum odmawia posłuszeństwa. Wystarczy, że użyje swojego irlandzkiego akcentu, a każda kobieta jest jego. Zawsze dostaje to, czego pragnie. Może mieć wszystko... oprócz Andi. Mężczyzna postanawia jednak, że się nie podda i  nie cofnie się przed niczym, żeby się do niej zbliżyć. 

Na samym początku, gdy usłyszałam o tej książce, nie byłam pewna czy chcę ją przeczytać. Później jednak uznałam, że mam ochotę na tego typu historię i postanowiłam, że po nią sięgnę. Przez jakiś czas stała na półce i czekała na swoją kolej. Dopiero gdy miałam już drugi tom, wzięłam swój egzemplarz i z przyjemnością zagłębiłam się w treść. Później żałowałam, że nie zabrałam się za Revved dużo wcześniej.

Samantha Towle pisze lekkim, przyjemnym i przystępnym stylem. Bardzo spodobało mi się to, w jaki sposób wykreowała świat, bohaterów i fabułę. Być może ta lektura nie należy do ambitnych, ale mnie całkowicie urzekła.

Nigdy wcześniej nie czytałam książki, której akcja działaby się w środowisku kierowców i mechaników Formuły 1. Tutaj autorka pokazała, że umie być kreatywna i moim zdaniem to był strzał w dziesiątkę. Z przyjemnością śledziłam wydarzenia, które miały miejsce podczas wyścigów. 

Cieszę się także z tego, że przedstawiono emocje uczestników oraz ich rodzin podczas ważnych zawodów. Ściganie się jest dla kierowców niemal uzależniające. Kochają to, co robią i chcą być w tym jak najlepsi. Uwielbiają uczucia, które targają nimi, gdy zbliżają się do mety. 

Z drugiej strony ważni są także ich bliscy. To właśnie oni wspierają rajdowców, martwią się o nich. Nie wątpię w to, że serce staje im za każdym razem, gdy na torze dzieje się coś niepokojącego. Potrafią jednak cieszyć się ze zwycięstwa i wierzą, że marzenia się spełniają. Czytanie o tym i wczuwanie się w sytuację bohaterów było dla mnie niesamowitym przeżyciem.

Bardzo polubiłam postaci, które pojawiły się w tej powieści. Muszę przyznać, że Andi była czasami lekko niezdecydowana i niektórzy mogliby uznać ją za infantylną, ale mi nie przeszkadzała jej osobowość. Nie miałam nic przeciwko niej jako głównej bohaterce. Carrick Ryan okazał się świetny, czekałam tylko, aż znowu się pojawi i namiesza. Nie został moim kolejnym książkowym mężem, ale mógłby na niego kandydować.

Revved to powieść romantyczna, lekka i wbrew pozorom niebanalna. Lektura została skierowana do kobiet ze względu na to, iż to historia miłosna, ale zawiera ułamek męskiego świata. Książka wciąga już od pierwszych stron, urzeka, wzrusza i wywołuje wiele skrajnych emocji. Zdecydowanie polecam!

Autor: Samantha Towle
Tytuł: Revved
Tom: 1
Tłumaczenie: Maciej Olbryś
Liczba stron: 444
Rok wydania: 2018
Wydawnictwo: NieZwykłe
Moja ocena: 9/10

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję:


9 komentarzy:

  1. Bardzo mi się podobała ta książka! :D Drugi tom też mnie zachwycił :D

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
  2. Chociaż zachwalasz tę książkę, akcentując, jak dobrze są wykreowani bohaterowie, jak styl autorki jest lekki i przyjemny w odbiorze oraz ukazujesz wyjątkowość pod kątem obrania kierunku fabuły (w końcu wyścigi F1 rzadko kiedy są poruszane w literaturze), ja jednak sobie odpuszczę. Nie kręci mnie to. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szykuje się przyjemne zaczytanie dla tych, którzy chętnie zanurzają się w takich klimatach, mnie one nie przekonują, ale w końcu nie musimy lubić tego samego. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma swój gust i ważne jest to, żeby czytać książki w swoim klimacie <3 :D

      Usuń
  4. Bardzo lubię lekkie romanse. Potrafią wprawić w dobry nastrój (zwłaszcza, gdy już bohaterom się układa).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie książki są świetne na odstresowanie i miło spędzony czas <3

      Usuń
  5. Czytałam i miło wspominam, to prawda, że książka nie należy do ambitnych, ale dostarcza dobrej zabawy i relaksuje. ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Uzalezniona od ksiazek , Blogger