sobota, 7 grudnia 2019

"Kusicielka" Natasha Lucas | Recenzja


Mikayla nigdy nie miała szczęśliwego, spokojnego życia. Została urodzona przez matkę owładniętą uzależnieniem od alkoholu, tylko po to, aby dostawać pieniądze. Dziewczyna bynajmniej ani razu nie ujrzała pomocy finansowej, którą rodzicielka na nią otrzymywała. Banknoty momentalnie zamieniały się w wieloprocentowe trunki i narkotyki. Młoda kobieta od zawsze była zmuszana do samodzielnego zmierzenia z trudami życia, ale najwidoczniej zawsze może być gorzej. Teraz musi uciekać, bo zabiła człowieka.

Tragedia doprowadziła do tego, że Mikayla musi schronić się na terytorium owianej złą sławą Rasy. Boi się przebywać na terenie Drugiej Strefy, ale nie ma innego wyjścia. Przemoknięta, na skraju świadomości znajduje opuszczony dom w leśnej gęstwinie i postanawia odpocząć w miękkim łóżku. Nie zdaje sobie jednak sprawy z tego, że budynek nie został wcale opuszczony. Należy do jednego z przedstawicieli Rasy. Mężczyzna ten jest ponury, niebezpieczny i niezwykle seksowny.

Jared chce jak najszybciej pobyć się nieproszonego gościa ze swojego domu, ale nie jest przygotowany na niespodziankę, którą zgotuje mu los. Mikayla bowiem okazuje się jego partnerką, która emanuje delikatnością, ale także zmysłowością. Mężczyzna nigdy nie chciał być związany z żadną kobietą, a zwłaszcza pochodzącą z odmiennego dla niego świata. Czy zdoła oprzeć się urokowi nowo poznanej kobiety i dotrzymać swoich postanowień?

Pierwszy tom tego cyklu poznałam już prawie trzy lata temu, ale wiedziałam, że do rozpoczęcia kolejnej historii Natashy Lucas potrzebny mi będzie zapas wolnego czasu. Powieści tej autorki czyta się bowiem jednym tchem i aż do końca. Nie miałam wątpliwości, że ciężko mi będzie rozstać się z bohaterami przynajmniej na małą chwilkę. Moje przypuszczenia okazały się trafne, gdyż zapoznałam się z całą książką za jednym razem.

Główną zaletą Kusicielki jest styl pisania autorki. Pisze ona w bardzo przyjemny, obrazowy sposób. Gdy czytałam kolejne słowa, miałam wrażenie, że jestem w samym centrum wydarzeń, a bohaterowie istnieją naprawdę. To wszystko wraz ze świetnymi, realnymi dialogami i wartką akcją tworzyło spójną całość, która niezmiernie mnie zachwyciła.

Natasha Lucas z pewnością zasługuje na pochwałę za świetne wykreowanie bohaterów. Przede wszystkim wzbudzili oni moją sympatię i z chęcią poznałabym ich dalsze losy. Poza tym nie byli oni jednowymiarowi, tylko sprawiali wrażenie prawdziwych osób, co według mnie jest bardzo ważne.

Ostatnio bardzo polubiłam lekkie książki z wątkiem erotycznym, więc nic dziwnego, że czytałam już wiele tego typu powieści. Mimo tego sceny łóżkowe zawarte w Kusicielce ogromnie przypadły mi do gustu. Zostały opisane w sposób obrazowy, delikatny i zmysłowy, co moim zdaniem jest ogromną zaletą.

Spośród wielu powieści erotycznych dostępnych na polskim rynku wydawniczym, dzieło Natashy Lucas wyróżnia się wyjątkową dbałością o szczegóły, zmysłowością oraz opisywaniem uczuć i doznać w sposób namiętny, a zarazem niewulgarny. Bardzo żałuję, że tę historię można przeczytać jednie w formie e-booka, ponieważ chętnie powitałabym papierowe wydanie na mojej półce.

Autor: Natasha Lucas
Tytuł: Kusicielka
Tom: 2
Liczba stron: 222
Rok wydania: 2018
Wydawnictwo: -
Moja ocena: 10-/10

Za możliwość przeczytania książki w formie e-booka dziękuję autorce.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Uzalezniona od ksiazek , Blogger